Polityka

SEJM JAK ALCATRAZ

W kilkusetletniej historii polskiego parlamentaryzmu różne sejmy bywały… Wszystko zaczęło się od Sejmu Walnego, który w 1386 roku zatwierdził wybór Władysława Jagiełły na króla Polski. Pierwszy polski parlament dwuizbowy obradował w 1468 roku – obecnie przypada 550 rocznica tego wydarzenia… Sesje Sejmu, zwoływanego przez króla co dwa lata odbywały się w różnych miastach Korony i Litwy, aczkolwiek sejmy konwokacyjne i elekcyjne zwoływano do Warszawy, a sejm koronacyjny zawsze był w Krakowie. Aż do początku osiemnastego wieku Sejm był Polsce ostoją demokracji szlacheckiej, niestety mocno wypaczonej przez liberum veto. W 1717 roku pierwszy raz się zdarzyło, że Sejm obradował pod nadzorem wojska – były to wojska cara Piotra I, a sejm ten później został nazwany “niemym”. Warto też wspomnieć o sejmie pacyfikacyjnym z 1736 roku, od którego to czasów tradycja obrad pod nadzorem obcych, głównie carskich wojsk zaczęła się utrwalać, aż do sejmów rozbiorowych, które zakończyły historię I Rzeczypospolitej.

Po chwalebnym Sejmie Ustawodawczym z lat 1919-1922 nadeszły znowu smutne dni dla polskiego parlamentaryzmu. Od 1926 roku, podczas rządów sanacji Sejm nie miał wiele do powiedzenia – był to okres rządów autorytarnych. Od zakończenia II Wojny Światowej do roku 1989 polski Sejm był zgromadzeniem marionetek a prawdziwy, mniej lub bardziej zakamuflowany ośrodek władzy był w Moskwie Wybrany w 1989 roku sejm nosił nazwę “kontraktowego” i pomimo tej cokolwiek pejoratywnej nazwy współcześnie jest raczej dobrze wspominany. Patrząc z dzisiejszej perspektywy chyba łatwo jest dojść do wniosku, że począwszy od I aż do obecnej – VIII kadencji Sejmu III Rzeczypospolitej mamy do czynienia z postępującą jego degradacją, która ostartnio nabrała co najmniej drugiej prędkości kosmicznej….

Od trzech lat, kiedy PIS wygrał wybory i rządzi w kraju, dewastując wszystkie organy Państwa, począwszy od Trybunału Konstytucyjnego. Łamane są prawa człowieka,wielokrotnie i cynicznie łamana jest Konstytucja RP. Opozycja sejmowa jest tłamszona, do stałej praktyki weszło zastraszanie uczestników opozycji ulicznej .Od grudnia 2016 Sejm RP prawie stale otacza metalowy płot..Stojąca tam policja wraz ze Strażą Marszałkowską na polecenie Marszałka Sejmu nie przepuszcza nikogo, utrudnia wejście na teren sejmu nawet dziennikarzom. A apogeum tego bezprawia nastąpiło w momencie rozpoczęcia w Sejmie protestu niepełnosprawnych i ich opiekunów walczących za pomocą strajku okupacyjnego o godne życie. Polski sejm zamieniono w prawdziwą twierdzę… Nikt nie ma prawa wejść – przeszukiwane są samochody posłów opozycji Skandalem było nie wpuszczenie do Sejmu uczestniczki Powstania Warszawskiego p. Wandy Traczyk-Stawskiej i Janiny Ochojskiej, które chciały dodać otuchy protestującym. Ostatnio wyszło też na jaw zarządzenie marszałka Kuchcińskiego, że Straż Marszałkowska może nosić broń gotową do strzału.. Śmiało można przywołać tu pytanie z czasów PRL: “Dlaczego Sejm jest okrągły?” i odpowiedź: “A widziałeś kiedyś kwadratowy cyrk?”. Sejm ten już niebawem przejdzie do historii, zastanawiam się pod jaką nazwą – nie zasłuży pewnie na inną jak “kaczogród” – “Alcatraz” brzmi chyba zbyt poważnie…

Piotr Ruszczewski


Artykuł ukazał się w „Naszym Czasopiśmie” nr 7-8/2018
fot. Katarzyna Pierzchała