Polityka

DLACZEGO WARTO BRAĆ UDZIAŁ W WYBORACH?

Pytanie niby pozbawione sensu, niestety często zadawane. Niestety wielu z nas odpowiada na nie, że nie warto…bo co to zmieni. Odpowiedź jest prosta. Postaram się teraz Państwu pokrótce odpowiedzieć na dwa powyższe pytania.

Lech Bokszczanin

 

Polska jeszcze jest krajem demokratycznym. Czemu jeszcze? A to dlatego, że obecnie nam panujący bardzo się starają zmienić ten stan rzeczy. Ludzcy Panowie idą w kierunku władzy totalitarnej, w której my obywatele nie będziemy mieli szansy na to, na co demokracja nam pozwala. Nie będziemy mieli wpływu na to, kto będzie nami rządził, co za tym idzie, nie będziemy mieli wpływu na kształt polityki wcale…

Polska całkiem niedawno rozprawiła się z jednym systemem totalitarnym, więc teoretycznie Polacy powinni pamiętać, co niósł on za sobą.

Niestety obawiam się, że Polacy zapomnieli, czym pachnie władza pozbawiona kontroli wyborców. Polacy zapomnieli, jak to jest nie mieć wpływu na polityków, czyli na politykę, która nie jest jakąś tam odległą sprawą toczącą się w stolicy. Polityka przenika wszystkie płaszczyzny naszego życia. Jest z nami obecna wszędzie. Zabieramy politykę ze sobą na zakupy, do pracy…a nawet na imprezę do znajomych. Polityka towarzyszy nam w naszych domach i wszelkie próby podważania tego są zbędne.

Wszystko, co robimy, wynika ze swobód i ograniczeń narzucanych nam przez prawo… które jest pochodną polityki. To politycy decydują, jakie jest w Polsce prawo, więc to oni decydują o naszych swobodach i ograniczeniach.

Pozwólcie, że pokrótce wyjaśnię.

Dlaczego zabieramy politykę na zakupy? Bo to politycy mówią nam, co możemy kupić bez ograniczeń, a co po ukończeniu osiemnastego roku życia lub na specjalne pozwolenie. To oni ostatnio za nas zdecydowali i nie pozwolili nam robić zakupów w niedzielę… weszli więc w naszą sferę decyzyjną, bo oni uważają, że niedziela jest dla rodziny.

Dlaczego zabieramy politykę do pracy? Posłużę się powyższym przykładem. To politycy mogą zdecydować, że nasz sklep musi być zamknięty w niedzielę… kogo zamkną następnie?

Dlaczego na imprezę? To politycy decydują o ciszy nocnej. To oni mogą zakazać sprzedaży alkoholu i innych towarów. To oni mogą wprowadzić nam godzinę policyjną, która uniemożliwi przemieszczanie się po wyznaczonym czasie… Polska niedawno doświadczyła tego ograniczenia. Czy Polacy o tym pamiętają?

A dlaczego do domu? Politycy chcą decydować za nas o życiu intymnym… chcą nam zaglądać pod kołdry, więcej chyba nie trzeba pisać…

Polityka jest wszędzie.

Nie zostawiajmy jej więc bez naszej kontroli, albowiem demokracja jest ustrojem, w którym to my kontrolujemy polityków. Totalitaryzm to całkowite przeciwieństwo, to ustrój, w którym politycy mają pełną kontrolę nad nami…

Czy warto iść na wybory? Oczywiście. Idźmy na nie, bo mamy jeszcze do tego prawo. Wybierzmy mądrze!

Co to zmieni? Może zmienić wszystko. Może się okazać, że ten wasz jeden głos zaważy na tym, czy będziemy kontrolować władzę, czy ona nas!

Na kogo zagłosować? Jeżeli nie wiecie, to zainteresujcie się programami partii politycznych i ruchów miejskich. Bądźcie świadomymi wyborcami. Czytajcie, pytajcie i decydujcie… ja nie podpowiem. Niemniej jeżeli jakiś program wam się spodoba, nie bójcie się przejąć na siebie ciężaru startu w wyborach… nie bójcie się przejąć na siebie obowiązku zadbania o swoje otoczenie, o swój kraj!

Kandydujmy z przekonania.
Głosujmy rozsądnie.
Rządźmy sprawiedliwie.

To tak krótko ode mnie…


rys. Widget