Historia

IGNACY DASZYŃSKI MARSZAŁEK DEMOKRACJI

Całe swoje życie poświęcił walce o niepodległą i sprawiedliwą Polskę. Idee socjalistyczne umiał połączyć z gorącym patriotyzmem i przywiązaniem do demokratycznego państwa prawa.

Ewa Monika Skórska

 

Zaczął jako nastolatek rozrzucając patriotyczne ulotki i wygłaszając płomienne mowy do kolegów z gimnazjum w Stanisławowie w Galicji. Już jako student związał się z ruchem socjalistycznym i jego ideom pozostał wierny do końca.

Pamiętamy go jako szefa pierwszego polskiego rządu w listopadzie 1918 roku czy dziesięć lat później jako niezłomnego marszałka Sejmu, który nie uległ presji uzbrojonych ludzi, wprowadzonych na salę obrad przez marszałka Józefa Piłsudskiego, skądinąd jego dawnego przyjaciela. – Pod bagnetami, karabinami i szablami Izby Ustawodawczej nie otworzę! – oświadczył.

Ojciec Daszyńskiego zmarł, gdy chłopiec miał 9 lat, matka nie była w stanie sama utrzymać rodziny – Ignacy od dziecka borykał się z niedostatkiem i już jako uczeń zarabiał na siebie korepetycjami. W dodatku jego patriotyczne wystąpienia zaowocowały wyrzuceniem z gimnazjum i zakazem kontynuowania nauki w austriackich szkołach. Za chlebem trafił do Drohobycza, gdzie z bliska mógł się przyjrzeć fatalnym warunkom pracy i życia robotników tamtejszego zagłębia naftowego. Swoje obserwacje opisał w lewicowej „Gazecie Naddniestrzańskiej”. Tak rozpoczął swoją działalność publicystyczną, którą kontynuował przez wiele lat. Redagował m.in. pisma „Siła” , „Robotnik” i „Naprzód”.

Słowo było bowiem najsilniejszą, a właściwie jedyną bronią uznawaną przez Daszyńskiego. Tym różnił się od wielu działaczy socjalistycznych końca XIX wieku, którzy otwarcie mówili o zbrojnej rewolucji. On zawsze pozostawał na gruncie praworządności i uważał, że zarówno o prawa robotników, jak i niepodległość Polski należy w miarę możliwości walczyć legalnymi metodami.

Był współtwórcą Partii Robotniczej, a następnie wyrosłej z niej Polskiej Partii Socjalno-Demokratycznej Galicji.

W marcu 1897 r. po wprowadzeniu w Austrii częściowo wolnych wyborów, został wybrany do Rady Państwa w Wiedniu. Zasłynął tam jako świetny mówca, poddający bezwzględnej krytyce panującą w Galicji sytuację społeczną, gospodarczą i polityczną.

Po wybuchu I wojny światowej, PPSD weszło w sojusz z PPS-Frakcja Rewolucyjna Józefa Piłsudskiego, a sam Daszyński przyłączył się na krótko do I Kadrowej.
Z tamtych czasów pochodzi jego przyjaźń z Piłsudskim – jako jeden z niewielu był z marszałkiem po imieniu.

5 października 1918 r. wraz z innymi polskimi posłami ogłosił, że uważają się od tej pory za obywateli Polski. W nocy z 6 na 7 listopada 1918 r. stanął na czele Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej w Lublinie. Na wiadomość o powrocie do Warszawy Piłsudskiego wraz z rządem lubelskim oddał mu się do dyspozycji.

14 listopada 1918 r. Piłsudski powierzył mu misję utworzenia rządu. Po nieudanej próbie budowy koalicyjnego gabinetu 17 listopada ustąpił na rzecz Jędrzeja Moraczewskiego.

W styczniu 1919 r. został wybrany do Sejmu Ustawodawczego, gdzie stanął na czele klubu Związku Polskich Posłów Socjalistycznych.

W obliczu napaści bolszewickiej, w lipcu 1920 r., wszedł w skład Rządu Obrony Narodowej, jako wicepremier (zastępca Witosa). Odszedł z niego w grudniu, poświęcając się pracy nad konstytucją, uchwaloną w marcu 1921 r. Jemu w dużej mierze zawdzięczamy jej demokratyczny charakter. Przez kolejne lata pełnił funkcję wicemarszałka oraz marszałka Sejmu, broniąc instytucji demokratycznych po zamachu majowym.

W 1930 r. wycofał się z polityki z powodu bardzo już złego stanu zdrowia. Kiedy jednak obóz sanacyjny dokonał aresztowań posłów opozycji, stanął zdecydowanie w ich obronie.

Zmarł 31 października 1936 r. w sanatorium w Bystrej na Śląsku. Podczas pogrzebu w całym Krakowie na pięć minut wstrzymano pracę.


Ignacy Daszyński, rys.Stanisław Lentz – Sejm Ustawodawczy Rzeczypospolitej Polskiej w portretach: 20 autolitografji Stanisława Lentza, Warszawa : Wydawnictwo Hieronima Wildera 1919.
Źródło: wikipedia.org
„Nasze Czasopismo” nr 9/2018