Polityka

KU ZJEDNOCZENIU I PRYNCYPIOM

Mówmy sobie wszyscy po imieniu. Ja jestem Jerzy – zaproponował w pierwszym wystąpieniu na Kongresie Ruchów Demokratycznych były prezes Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień. Sala przyjęła tę propozycję z entuzjazmem. A potem było jeszcze ciekawiej.

Katarzyna Knapik

Około 500 uczestników, ponad 80 grup demokratycznych z całej Polski – liczby przyprawiają o zawrót głowy. Zainteresowanie KORD-em było ogromne, nie wszyscy zdołali dostać się na listę, chociaż organizatorzy nie zakładali żadnych limitów (decydowała tylko kolejność zgłoszeń). W przemowie otwierającej pomysłodawca KORD Robert Hojda podziękował wszystkim działaczom ulicznym za ich pracę w terenie. Podkreślił, że to dobrowolny, bezpłatny wysiłek tysięcy osób, poświęcających swój czas i pieniądze, często kosztem życia rodzinnego i zawodowego. Prowadzący przypomnieli także zasady debaty na KORD:

  • Koncentrujemy się na tym, co nas łączy, nie dzieli
  • Używamy języka dialogu i porozumienia
  • Szanujemy prawo do odmiennego zdania
  • Proponujemy, a nie krytykujemy
  • Słuchamy aktywnie i odpowiadamy na ten sam temat

Okrągły stół sędziów i żądania wobec polityków

Pierwsza część składała się z wystąpień przedstawicieli całego wachlarza organizacji. Fundacja Otwarty Dialog podkreślała, że budowanie Polski po PiS musi zaangażować społeczeństwo obywatelskie, inaczej nigdy się nie uda. Katarzyna Wyszomierska ze Skweru Wolności zapowiedziała Kongres Mediów Obywatelskich na 16 marca 2019 roku. Sędzia Waldemar Żurek wkroczył na mównicę i rozpiął koszulę, odsłaniając napis KONSTYTUCJA. – Już wiem, że czeka mnie za to kolejne postępowanie dyscyplinarne. Ja się nie boję! – zadeklarował. Sala nagrodziła jego odwagę skandowaniem „Konstytucja!”

Ale było także bardziej konkretnie. Sędzia Żurek zadeklarował, że ma przygotowane 14 punktów propozycji do prawdziwej reformy sądownictwa, aby było bliższe obywatelom i bardziej sprawiedliwe. Zamierza je przedstawić całemu środowisku sędziowskiemu w Polsce, które potrzebuje swojego „okrągłego stołu”. Sala uhonorowała to odważne wystąpienie okrzykami „Wolne sądy!”

Tematyka wystąpień dawała przekrój przez Manifest KORD oraz najgorętsze tematy polskiego życia publicznego. Dowiedzieliśmy się, że powstał raport nt. osłabienia pozycji Polski na arenie międzynarodowej w trakcie rządów Prawa i Sprawiedliwości. – Polityka obozu rządzącego stoi w absolutnej sprzeczności z polską racją stanu – powiedział referujący ten punkt Tadeusz Korablin (KOD). Wiele emocji wzbudziło wystąpienie Pawła Kasprzaka na temat roli ruchów obywatelskich w nadchodzących wyborach europejskich. – Nie dajmy się zmielić w plemiennej wojnie. To my, obywatele, musimy mieć prawo wpływu na listy wyborcze – apelował. Obywatele RP zgłosili projekt uchwały dotyczącej Społecznych Komitetów Wyborczych. – Kandydaci partyjni będą musieli uzyskać ich poparcie, jeśli chcą się nazywać demokratami – dodał Kasprzak.

Społeczność uliczników ma wiele uwag do pracy polityków, niezależnie od opcji. Mówiono o rozliczaniu posłów i zapobieganiu korupcji politycznej, jaka zaowocowała skandalem wokół radnego Kałuży (Andrzej Sławiński, Demokracja Od Nowa). Padało wiele głosów o tym, że obecna polityka, także po stronie opozycji, jest mało obywatelska i demokratyczna, skupiona wokół podziału łupów i liderów.

O społeczeństwo obywatelskie

Wątek społeczny otworzyła Bożena Przyłuska z Kongresu Świeckości, opowiadając o obywatelskim projekcie ustawy o jawności finansowania Kościoła, który ma otworzyć drogę do zapobiegania nadużyciom w tym zakresie. – Polska jest de facto państwem wyznaniowym. Niejasność powiązań finansowania tworzy machinę korupcyjną. Uwikłanie kościoła katolickiego w politykę urosło do jednego z największych zagrożeń dla demokracji. Jedyną odpowiedzią na to może być domaganie się przejrzystości działania i finansowania – powiedziała.

Marta Lempart z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet mówiła o wykluczeniu, jakiego doznają różne grupy społeczne i o tym, że ochrona słabszych powinna znaleźć się na sztandarach wszystkich ruchów obywatelskich. – Społeczeństwo obywatelskie rodzi się w Wejherowie, Świnoujściu – to właśnie tam potrzebne jest wsparcie. Zainteresujmy media wydarzeniami w Polsce powiatowej. To jest bariera, która blokuje docieranie demokratów do celu – apelowała. Wspominała także o postulatach ruchów kobiecych, takich jak finansowanie in vitro, bezpieczna i legalna aborcja, darmowa antykoncepcja, wdrożenie konwencji antyprzemocowej, zatrzymanie ustawy o dozwolonej przemocy domowej. Jej wypowiedź korespondowała z przemówieniem Przyłuskiej w zakresie rozliczenia pedofilii, finansowania religii w szkołach oraz prymatu wiedzy naukowej w opiece medycznej. Sala zaczęła krzyczeć „Wolna Polka!”

Walczymy z brunatną międzynarodówką

Wystąpienie Klementyny Suchanow o wątku putinowskim w fali konserwatywnego populizmu przelewającego się przez Europę doskonale podkreśliło treści, które do tej pory padły. Wątek stosunków międzynarodowych miał powracać jeszcze wielokrotnie. Zwrócono uwagę na to, że instytucje Unii Europejskiej może spotkać ten sam los, co polski Sąd Najwyższy i Trybunał Konstytucyjny. Tanna Jakubowicz-Mount ze Wspólnoty Wolnych Ludzi mówiła o strachu przed kryzysem humanitarnym i ekologicznym, który prawicowi populiści wykorzystują, aby ograniczać prawa obywatelskie.

Robert Krzysztoń podkreślał: – Unia partii komunistycznej i Frontu Narodowego to skutek podsycania przez Rosję ekstremizmów w Europie. Odgrzewany jest antysemityzm i wrogość wobec migracji. Antysemityzm z lat 60. brzmi dokładnie tak samo jak dzisiaj.

Nie mogło zabraknąć także wątku ekologicznego. – 36 na 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie jest w Polsce, a zarazem Polska na szczycie klimatycznym COP24 nie miała żadnych propozycji. Polskie deklaracje energetyczne z Katowic są przerażające. Polska władza nie postawi się wielkim koncernom. Opozycja obywatelska musi żądać od wszystkich partii odejścia od węgla. Tego domagają się obywatele – mówił Jan Rodowicz ze Stowarzyszenia Komitety Obywatelskie

Pierwszą część podsumowała wypowiedź Władysława Frasyniuka, z którymi organizatorzy połączyli się telefonicznie. „Politycy muszą nabrać szacunku dla nas obywateli, bo to my jesteśmy ich pracodawcą!”

Gospodarka, edukacja, nauka

Po przerwie przyszedł czas na wolne głosy z sali – czyli samo sedno wielkiej ulicznej debaty. Zaapelowano o zgłaszanie wydarzeń do kalendarza opozycji ulicznej, który pozwoli uniknąć dublowania i konfliktowania wydarzeń. Zaproponowano przywrócenie w Polsce samorządu gospodarczego i zlikwidowanie państwowych agencji, które może zawłaszczać partia. Postulowano utworzenie portalu zajmującego się dementowaniem fake newsów szerzonych przez kremlowską propagandę.

Mocno wybrzmiał wątek edukacyjny. Joanna Trojanowska z koalicji „Nie dla chaosu w szkole” zapowiedziała, że ruchy obywatelskie będą punktować minister Zalewską i nie pozwolą jej „uciec do Brukseli”. Wzywano także do tworzenia edukacji równoległej wobec tej państwowej. Apelowano o przywrócenie autonomii szkołom, wyzwolenie systemu edukacji spod nacisków partyjnych. Te same postulaty dotyczyły kultury, sztuki i nauki.

Wielokrotnie padały apele o pracę w terenie – „Kto z was jest gotowy, by jechać już od jutra w Polskę powiatową i gminną i edukować nt. wyborów do UE?” Edukacja europejska była zdecydowanie tematem numer jeden wśród inicjatyw oddolnych. Podkreślano konieczność rozmów z każdym, niezależnie od poglądów.
– Wojna polsko-polska sprzyja reżimowi. Docierajmy do ludzi mniej radykalnych! – zawołała przedstawicielka Chrześcijan dla demokracji.

Henryk Wujec przedstawił uchwałę o ustanowieniu roku 2019 rokiem Marka Edelmana, bohatera polskiego i żydowskiego, w 100 rocznicę urodzin, podobnie jak zrobiło to wcześniej miasto Łódź. Uchwała została przyjęta przez KORD jednogłośnie.

Wygrać wybory

Najwięcej emocji budziła kwestia zbliżających się wyborów do Europarlamentu i Sejmu. Oś debaty przebiegała pomiędzy popierającymi utworzenie wspólnej listy opozycyjnej bez względu na różnice (i w konsekwencji poparcia jej przez ruchy społeczne) oraz zwolennikami niezmuszania opozycji do ideowych kompromisów i upewnienia się, że kandydaci na listach wyborczych będą istotnie reprezentować postulaty społeczeństwa obywatelskiego.

Wygląda na to, że argumenty, które padły w Warszawie, dosyć wiernie oddają temperaturę sporów w łonie opozycji ulicznej i demokratycznej w całej Polsce. Lider Lotnej Brygady Opozycji Piotr Łopaciuk podkreślał istotność stworzenia jednej listy wyborczej i zaproponował uchwałę o takim brzmieniu. Zofia Sanejko spierała się ze stanowiskiem Pawła Kasprzaka – „Opozycja uliczna powinna wspierać uzyskanie kompromisów programowych, nie układać partiom miejsca na listach. Tylko szeroka koalicja ma szanse wygrać wybory. Lepiej negocjować teraz i wspólnie wejść do Sejmu niż planować negocjacje w Sejmie i się do niego nie dostać!”

Joanna Scheuring-Wielgus rzuciła pół żartem: „Powinniśmy wziąć liderów wszystkich partii opozycyjnych, zamknąć ich w jednym pokoju na klucz i nie wypuszczać, póki się nie dogadają.” Przedstawiciel zaplecza administratorów grup facebookowych Maciej Orłowski zawołał dramatycznie „Jeżeli mamy ze sobą nie iść, to po co my tu jesteśmy?”

Odczytanie Manifestu KORD przez Dorotę Stalińską zamknęło tę część debaty. Następnie przeszliśmy do głosowania uchwał KORD-u wraz z poprawkami.

Uchwały KORD

Pełną treść uchwał można znaleźć na stronie KORD https://kord.org.pl/uchwaly-kord-z-5-stycznia-2019-roku/

Uchwała nr 1 w sprawie powołania forum współpracy pod nazwą „Kongres Obywatelskich Ruchów Demokratycznych” i przyjęcia Manifestu Programowego – przyjęta

Uchwała nr 2 w sprawie powołania Komisji Porozumiewawczej Ruchów Demokratycznych i Zespołu Programowo-Organizacyjnego wdrażających w życie Manifest Programowy KORD – przyjęta

Uchwała nr 3 w sprawie przyjęcia stanowiska Obywateli wobec wyborów
– przyjęta

Uchwała nr 4 w sprawie organizacji kongresów KORD nie później niż na 3 miesiące przed terminem wyborów parlamentarnych – przyjęta

Uchwała nr 5 w sprawie poparcia dla stworzenia jednej listy do wyborów
– odrzucona

Uchwała nr 6 w sprawie ogłoszenia roku 2019 rokiem Marka Edelmana
– przyjęta przez aklamację

Uchwała nr 7 w sprawie wyrażenia poparcia i solidarności z demokratycznym społeczeństwem węgierskim
– przyjęta przez aklamację

KORD III odbędzie się 17 marca br. 
w Łodzi. Organizatorzy zapraszają.


fot. Anna Lewicka

„Nasze Czasopismo” nr 02-03/2019