Polityka

CZY PAŃSTWO MUSI BYĆ TEORETYCZNE?

Ważnym elementem debaty przed nadchodzącymi wyborami jest sprawa funkcjonowania państwa oraz ochrony praw i wolności obywateli. Co zrobić, aby państwo nie było teoretyczne, a prawa i wolności obywateli odpowiednio chronione?

Andrzej Zaleski

Nasza Konstytucja stanowi, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym. Z przykrością trzeba jednak stwierdzić, że tak naprawdę jest to zapis teoretyczny. W praktyce bowiem nie istnieje żaden organ, którego podstawowym zadaniem byłoby stanie na straży prawa. Każdego prawa – karnego, cywilnego czy administracyjnego. Organ, który by pilnował, aby wszystkie prawa Rzeczpospolitej były przestrzegane. Przez obywateli, przez organy władzy państwowej, samorządowej i administracji.

Prokuratura

Teoretycznie takim organem powinna być prokuratura. Niestety, nigdy nim nie była i nie jest, zwłaszcza obecnie. Dlatego postuluję, aby w ustawie o prokuraturze zapisano, że jej podstawowym obowiązkiem jest stanie na straży prawa i interweniowanie w każdym przypadku, gdy prawo jest naruszane. Prokuratura ma ku temu odpowiednie narzędzia zapisane w procedurze karnej, cywilnej i administracyjnej.

Musi być tak zorganizowana, aby mogła skutecznie z tych narzędzi korzystać. Kierować nią powinien Prokurator Generalny, powoływany na określoną kadencję przez Sejm lub przez Prezydenta, na wniosek Sejmu. Prawo zgłaszania kandydatur powinno przysługiwać także grupie obywateli. Prokuratura powinna być zorganizowana na zasadzie hierarchicznego podporządkowania z pewną dozą niezależności prokuratorów w zakresie merytorycznych decyzji procesowych.

Sądownictwo

Przyjrzyjmy się wymiarowi sprawiedliwości, który jest sprawowany przez Sąd Najwyższy, sądy powszechne, sądy administracyjne i sądy wojskowe. Zgodnie z art. 183 Konstytucji RP, Sąd Najwyższy sprawuje nadzór nad działalnością sądów powszechnych i wojskowych w zakresie orzekania. Nadzór ten jest wyłącznie teoretyczny. Sąd Najwyższy nie został wyposażony w żadne narzędzia zapewniające mu skuteczne wykonywanie przypisanego w Konstytucji nadzoru. Uważam, że pilną potrzebą jest nadanie Pierwszemu Prezesowi Sądu Najwyższego prawa do wnoszenia apelacji lub kasacji od każdego orzeczenia sądowego w przypadku zauważenia rażącego naruszenia prawa lub wystąpienia rozbieżności w orzecznictwie. Ponadto nadzór nad sędziami, szkoleniem, powoływaniem, awansami i postępowaniami dyscyplinarnymi należy przenieść z rąk Ministra Sprawiedliwości w ręce Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. To on powinien odpowiadać za działalność władzy sądowniczej.

Prawa obywatelskie

Na straży wolności i praw człowieka i obywatela stoi Rzecznik Praw Obywatelskich. Ale również i w tym przypadku realizacja jest w dużej mierze teoretyczna, gdyż strażnik otrzymał bardzo krótką halabardę. Rzecznik musi dysponować odpowiednią strukturę organizacyjną oraz środkami, aby móc rzetelnie wykonywać swoje zadania. To on powinien interweniować w każdym przypadku naruszenia prawa obywatela. Obywatel powinien zaś mieć poczucie, że w przypadku naruszenia jego praw – czy przez państwo, czy przez jakąkolwiek inną władzę – Rzecznik będzie w stanie pomóc, a jego interwencja będzie skuteczna.

Reasumując uważam, że powinniśmy tak zorganizować nasze państwo, aby za przestrzeganie prawa i interesów państwa odpowiadał Prokurator Generalny. Za działanie wymiaru sprawiedliwości odpowiadać powinien Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, zaś za przestrzeganie praw i wolności obywatelskich – Rzecznik Praw Obywatelskich. Może wówczas obywatele poczują, że państwo jest silne, sprawne, a ich prawa należycie chronione.


fot. pixabay.com