Polityka

ODRODZENIE EUROPY – TO JEST DO ZROBIENIA!

Renesans Europy nie może być mrzonką, nie może być też pustym hasłem wyborczym. Apel prezydenta Francji Emmanuela Macrona do obywateli UE, wzywający do działań na rzecz odrodzenia Europy, cieszy. Lecz renesans Europy już trwa – z ogromnym udziałem demokratycznych ruchów obywatelskich oraz proeuropejskich aktywistów.

Karolina Deryńska

Unia Europejska to najlepszy prezent, jaki możemy podarować następnym pokoleniom – tymi słowami przewodniczący Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego Luca Jahier zainaugurował konferencję Civil Society for rEUnaissance, która odbyła się 21 lutego w Brukseli. Wzięli w niej udział przedstawiciele środowisk obywatelskich oraz organizacji pozarządowych, fundacji i ruchów obywatelskich z całej Europy. Miałam przyjemność reprezentować „Nasze Czasopismo”, które od początku istnienia wspiera demokratyczne społeczeństwo obywatelskie.

To nie jest najlepszy czas na technokratyczne postrzeganie Unii. Więcej uwagi należy poświęcić rozumieniu i dostrzeganiu ludzkich, społecznych emocji, które długi czas były zaniedbywane – podkreślił Jahier. – Politycy powinni stanąć na wysokości zadania i zagwarantować, że polaryzacja narodowa nie będzie przeszkodą we wspólnych działaniach i pielęgnowaniu wspólnych europejskich wartości – dodał.

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zwrócił uwagę na rosnącą chęć obywateli UE do podkreślania ich narodowej przynależności. Jednocześnie zaznaczył, że nie ma w niej niczego złego i zaskakującego, jeśli nie przeradza się w nacjonalizm czy nienawiść wobec obcych. Obywatele UE różnią się między sobą i to jest wartość Unii – powiedział. Podkreślił też , że jest przeciwny utworzeniu Stanów Zjednoczonych Europy. Obywatele Unii czują się Europejczykami, ale również chcą być częścią wspólnoty narodowej. Jedno nie wyklucza drugiego.

Juncker przyznał, że unijni decydenci w ostatnim czasie skupili się na rozwoju gospodarczym, czego wynikiem są zawarte porozumienia handlowe, np. z Japonią i Kanadą. Z drugiej strony zaniedbana została problematyki społeczna, niedostatecznie wsłuchiwano się w potrzeby i obawy Europejczyków. Możliwe, że taka postawa doprowadziła do wzrostu niezadowolenia, sceptycyzmu i nieufności wobec instytucji unijnych – przyznał szef Komisji Europejskiej.

Razem na rzecz Europy

Unia Europejska stoi w obliczu wyzwań w perspektywie europejskiej i globalnej. Agenda 2030 to program działań na rzecz zrównoważonego rozwoju, zaplanowanych do 2030 r., która może stać się umową społeczną i gospodarczą XXI wieku. Zmniejszenie nierówności społecznych, działania na rzecz ochrony środowiska, zrównoważona konkurencja, inwestycje i innowacje oraz rozwój kultury i edukacji – to unijny plan wejścia na ścieżkę zrównoważonego rozwoju gospodarczego, społecznego i klimatycznego.

Kolejny postulat to potrzeba większej integracji między obywatelami Unii. – Bez wzajemnego zaufania i zrozumienia tematy takie jak migracja zawsze będą pożywką dla populizmu. Ważne, aby eliminować nierówności, także te infrastrukturalne – mówiła Valeria Ronzitti (CEEP). Conny Reuter (Liaison Group) apelował, aby nie dopuścić, by Europa wpadła w ręce polityków takich jak Kaczyński, Orban czy Salvini. Na antysemityzm i populizm jako ogromne niebezpieczeństwo dla jedności Europy i pokoju na świeci wskazał Luc Triangle (IndustriALL). – Stoimy w obliczu wielkiego wyzwania, jakim jest przyszłość Europy – podkreślił.

Siła młodych

Olbrzymi potencjał tkwi w młodych ludziach, którzy nie czekają, lecz biorą sprawy w swoje ręce. Zwracają uwagę na ważne kwestie w momencie, gdy politycy nie mają odwagi podjąć decyzji i zacząć współpracować.

Greta Thunberg, szesnastoletnia szwedzka aktywistka na rzecz klimatu, z pasją zaapelowała o zainteresowanie się sprawami klimatycznymi. Domagała się zmniejszenia emisji dwutlenku węgla i respektowania porozumienia paryskiego. Sceptykom, którzy zarzucają młodzieży wykorzystywanie akcji do wagarowania, oznajmiła, że są na świecie większe zagrożenia niż kilka nieusprawiedliwionych dni w szkolnym dzienniku. Wezwała polityków, aby przyłączyli się i zaczęli działać dla dobra przyszłych pokoleń. Zmiany klimatyczne postępują tak szybko, że skutki mogą być nieodwracalne już za 10 lat.

Thunberg rozpoczęła akcję „Strajk szkolny dla klimatu” i stała się inspiracją dla młodzieży, która organizuje demonstracje w różnych miastach Europy. Jedna z nich odbyła się także w Warszawie.

EU Super Girl Madeleina Key, dwudziestoczteroletnia artystka, ilustratorka i aktywistka z Wielkiej Brytanii, działa na rzecz pozostania jej kraju w Unii Europejskiej. Napisała i zilustrowała książkę antybrexitową „Theresa Maybe in Brexitland”. W przeciwieństwie do brytyjskich polityków, jej postawa i przemówienie nie pozostawiały wątpliwości, jakiej przyszłości chce dla swojego kraju.

Dialog społeczny potrzebny od zaraz

Grupy robocze wypracowały wiele wniosków na przyszłość. Podkreślano, że podstawą poprawnego funkcjonowania UE jest respektowanie prawa przez wszystkie kraje członkowskie. Demokratyczne, europejskie wartości muszą być jasno wyartykułowane. Odpowiedzialność za przyszłość Europy spoczywa zarówno na liderach politycznych, jak i na każdym obywatelu.

Współdziałanie wymaga dyskusji i kompromisów, a atmosfera społeczna wynikająca z braku zaufania do instytucji nie sprzyja wypracowaniu dobrych praktyk. Emocje wynikające z polaryzacji i wrogości politycznej są silniejsze niż logiczne myślenie. Niechęć i sprzeciw, z którymi mieliśmy do czynienia w ostatnim czasie, związane chociażby z migracją, powodowane są strachem przed nieznanym.

Pojawiające się opinie o bezużyteczności Unii Europejskiej stanowią wyraźny sygnał, że edukacja i rzetelna informacja zostały zaniedbane. Wielość tematów rozstrzyganych w instytucjach unijnych powoduje zagubienie obywateli. To zupełnie normalne, że w codziennym życiu ludzie przekładają wszystko na sferę korzyści. Jeśli coś postrzegają jako abstrakcyjne, uważają to za niepraktyczne, a co za tym idzie – niepotrzebne. Trzeba zatem zmniejszyć przepaść między państwem a obywatelami, jak również między UE jako instytucją a obywatelami. Potrzebny jest dialog z organizacjami pośredniczącymi, które są filtrem porozumienia między decydentami, instytucjami, rządami a społeczeństwem. Mogą sprawować także funkcję doradczą i kontrolną.

Z nadzieją przyjęłam wspólną deklarację Luki Jahiera i Karla-Heinza Lambertza, szefa Komitetu Regionów, którzy opowiedzieli się za mechanizmem UE na rzecz zorganizowanych konsultacji i dialogu z obywatelami, przedstawicielami grup społeczeństwa obywatelskiego oraz władzami lokalnymi ,co wpłynie na rozwój demokratycznego wymiaru Unii Europejskiej.

To jest ten moment, aby odpowiedzieć sobie na pytanie: jakiej Europy chcę za dziesięć, piętnaście lat. Moim marzeniem jest, aby Unia Europejska nadal była szansą, nie zagrożeniem. A jak wiadomo, samo się nie zrobi. Działam.


fot. 1: fot. Karolina Deryńska, fot. 2: fot. eesc.europa.eu
„Nasze Czasopismo” nr 04-05/2019