Kultura

KAMIEŃ I CIERPIENIE*

Umiejętność patrzenia i widzenia przenikających się płaszczyzn i brył wymaga rozwiniętej wyobraźni przestrzennej. Jest ona niezbędna rzeźbiarzom do wydobywania z kamienia kształtów oraz emocji. Czy budowanie demokratycznego państwa prawnego wymaga równie wyrafinowanej wyobraźni?

Jerzy Cichowicz

Niedzielny poranek. Jasne, już raczej jesienne słońce wyostrzyło moje spojrzenie. Zrobiłem przegląd porannej prasy, przejrzałem wpisy znajomych na portalach społecznościowych i czekałem na otwarcie kawiarenki w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, której przeszklona części zachwyca widokiem na stanowiska pracy twórczej rzeźbiarzy. Podczas tego błogiego oczekiwania przyszła mi do głowy myśl następująca: Budowa demokratycznego państwa prawnego przypomina odkuwanie w twardym kamieniu modelu, którym jest obowiązujące prawo. Wszystkie konsekwencje tej metafory wydały mi się tak atrakcyjne i oczywiste, że postanowiłem je dokładniej opisać. Uszeregowałem je w trzy kategorie:

Materiał

Podczas kucia rzeźby w kamieniu można odejść odrobinę od opracowanego wcześniej modelu, ale to zmusza nas do tytanicznej pracy nad modyfikacją całości i ze względu na takie skutki jest uzasadnione tylko w przypadku koniecznej korekty. Skutkiem pozytywnym jest to, że odkuwanie cienkiej warstwy kamienia na znacznej powierzchni rzeźby pozwala lepiej dostrzec poszukiwany w bryle kształt. Ponadto, poprzez takie korekty rozwijamy swoją wyobraźnię przestrzenną. Rzeźbiarz przystępujący do pracy nad kamieniem musi także uwzględniać jego naturalne pochodzenie oraz twardość. Nie jest on w 100 proc. przewidywalny w obróbce, co wymaga często adaptowania się do napotkanych niejednorodności materiału. Natomiast twardość kamienia wymaga dostosowania narzędzi oraz tempa pracy. Wynika to wprost z ergonomii pracy i jakości stosowanych narzędzi. Wiąże ona ze sobą wagę narzędzia oraz zastosowanej techniki obróbki i siły.

Blok z naniesionymi kolorowymi znacznikami, których zadaniem jest wyznaczyć kierunki pracy rzeźbiarza, fot. Jerzy Cichowicz

W przypadku budowy demokratycznego państwa prawnego tym modelem jest obowiązujące prawo. Wszelkie zamierzone odstępstwa są wykluczone, ale nie pozbawia to nas możliwości podjęcia pracy nad modyfikacją modelu. Adaptacja demokratycznymi metodami obowiązującego prawa jest drogą uwzględnienia przy budowie demokracji wszelkich niejednorodności i ujawnionych lub antycypowanych potrzeb społecznych.

Pasja i wytrwałość

Kiedy kujemy rzeźbę w kamieniu, nasze myśli są zajęte tylko tym. Nigdzie nie skręcają, nie wędrują. Nie rozpraszają nas myśli o czymkolwiek innym. Budowa demokratycznego państwa prawnego jest równie absorbujące i wymaga długo trwającej koncentracji. Podobnie jak w pracy rzeźbiarza, potrzebna jest zdolność do autodyscypliny i ograniczeń. To eliminuje z polityki, podobnie jak ze sztuki, ludzi niecierpliwych i pozbawionych wytrwałości w podążaniu do wyznaczonego celu. Dopiero osobiste doświadczenie pozwala nam pojąć, jak ciężka jest to praca. Dotyczy to zarówno pracy rzeźbiarza nad rzeźbą w kamieniu, jak również zaangażowanego polityka.

Dobrany pod względem wagi młotek oraz szerokie dłuto pozwolą szybko opracować płaską i równą podstawę przyszłej rzeźby. Narzędzia te wykonał miejscowy kowal zgodnie ze wskazówkami tworzących w Orońsku rzeźbiarzy, fot. Jerzy Cichowicz

Zmienne punkty widzenia

Kamień nie przebacza wieczornego pośpiechu i arogancji. „Gdy nadejdzie pora, kiedy lwy chodzą do wodopoju, a rzeźbiarze popełniają błędy”** trzeba przestać i popatrzeć na swój kamień tak, jakbyśmy mieli go już nigdy więcej nie zobaczyć. Ten dystans pozwala następnego dnia powrócić do przerwanej pracy z nową energią i wizją kształtu, do którego dążymy. Nowy dzień i światło poranka pozwala na naniesienie kolejnej korekty. Podczas budowy demokratycznego państwa prawnego także potrzebna jest cierpliwość oraz dystans do „dzieła”. Droga na skróty, niecierpliwość i chęć wcześniejszego osiągnięcia celu jest fundamentalnym błędem, ponieważ budowa ta jest nigdy nie kończącym się procesem ciągłego poprawiania, weryfikacji z przyjętym modelem i społecznymi skutkami jego implementacji. Sprzyjać będzie trwałym i społecznie akceptowanym rezultatom umiejętność słuchania różnych opinii oraz towarzyszących im racjonalnych argumentacji.

Kolejna korekta naniesiona na powierzchni kamienia,
fot. Jerzy Cichowicz

Uniwersalne zasady

Zestawione w trzech blokach analogie między pracą rzeźbiącego w kamieniu a politykiem zaangażowanym w tworzenie demokratycznego państwa prawnego można podsumować jedną, uniwersalną zasadą, która determinuje pozostałe. Obaj przystępują do swojej pracy mając przed sobą niejednolity i wymagający szacunku „materiał”. Dla pierwszego z nich jest to blok skalny, dla drugiego – zróżnicowane, pełne kulturowych uwarunkowań społeczeństwo. Dla powodzenia ich sztuki potrzebny jest bez wątpienia talent oraz wspierająca go wiedza i adekwatne do materiału narzędzia. Nieodzowna jest także pokora i cierpliwość, aby napotkane trudności i niepowodzenia były lekcją, a nie usprawiedliwieniem. Nie można także zapomnieć, że obie aktywności wymagają znacznego wysiłku fizycznego. Jest on tak duży, że po pewnym czasie pojawia się zniechęcenie, a co gorsza, pokusa szybkiego skończenia dzieła. Wówczas pomocna jest rozmowa z naszym nauczycielem i mistrzem, który już doświadczał podobnych kryzysów twórczych. To powrót do fundamentalnego pytania o cel twórczej pracy.

Autor w trakcie pracy nad rzeźbą pt.: Oncorhynchus mykiss, fot. Leszek Golec

*) W tytule felietonu zawiązuję do książki biograficznej Karela Schulza (Kamień i cierpienie), która ukazuje życie i twórczość słynnego artysty włoskiego renesansu, Michała Anioła. Autor książki ukazuje losy genialnego rzeźbiarza na tle burzliwej epoki gwałtownie poszerzającego się dzięki nauce i odkryciom geograficznym świata.
*) ** Taką przestrogę usłyszałem od Beaty Czapskiej, polskiej i francuskiej rzeźbiarki prowadzącej warsztaty rzeźbiarskie w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku. Nawiązuje w niej do łatwości, z jaką polujące lwice dosięgają szyi pijącej wodę żyrafy. Na afrykańskiej sawannie żyrafa jest bezpieczna i potrafi broniąc się przed atakami zabić kopnięciem lwa. Przy wodopoju jest bezbronna.

fot na górze:
Zanim przystąpi się do pracy nad rzeźbą w twardym kamieniu, należy sporządzić jej model. Nie musi on być bardzo dokładny, ale musi zawierać podstawową ideę przyszłej rzeźby. W tym wypadku wykonany został model w glinie, fot. Jerzy Cichowicz

„Nasze Czasopismo” nr 10/2019