Społeczeństwo

O MIŁOŚCIWIE NAM PANUJĄCYCH KSENOFOBII I HOMOFOBII…

„Taki sam” i „obcy” to dwie strony tego samego medalu, któremu na imię społeczeństwo. Wszyscy jesteśmy zarówno „takimi samymi”, jak i „obcymi”. Wzajemna niechęć wynika z niewiedzy, stereotypów i uprzedzeń.

Agnieszka Wyczółkowska

Historia ludzkości to nie tylko historia wojen, ale także dzieje wędrówek, w czasie których stykali się ze sobą pojedynczy ludzie i całe społeczności. Z jednej strony przybysze budzili zaciekawienie, a z drugiej obawę, a nawet lęk. Grecy określali tego, który przybywał z zewnątrz, obcego, innego jako xenos, a strach, obawę przed nim słowem phobos, które to słowa stanowią źródłosłów pojęcia ksenofobia, czyli wrogość wobec obcych w stosunku do grupy, do której należymy.

Ci obcy to wyznawcy innej religii, osoby o innym kolorze skóry, mówiący innym językiem, pochodzący z innego obszaru kulturowego, o innej orientacji seksualnej… Przy czym „obcy” nie definiuje nikogo w sposób jednoznaczny, dotyczy raczej pojęcia odnoszącego się do napięć między grupą, do której należę a inną grupą, między „tacy sami” a „inni”. Rasizm, homofobia, islamofobia to odmiany ksenofobii, a każda z nich dotyczy innej grupy zewnętrznej, innej grupy tych „obcych”. Granice między „naszą grupą’ a „obcymi” pogłębiają się, gdy w państwie prowadzona jest sprzyjająca ksenofobii polityka. Gdy w 2015 r. pojawił się problem przyjmowania uchodźców uciekających przed wojną w Syrii, za ich przyjmowaniem w Polsce było 54 proc. obywateli. W wyniku polityki wrogiej wobec ich przyjmowania liczba ta spadła do 40 proc.

Narasta też niechęć wobec mieszkających w Polsce Arabów, Hindusów czy Czarnoskórych. Jeszcze niedawno dzieci o ciemniejszym kolorze skóry, pochodzące z mieszanych małżeństw spotykały się z zainteresowaniem dotyczącym np. tego, dlaczego mają dziwne imię, czy dlaczego nie chodzą na religię. Dziś narażone są na drwiny, przezwiska czy wręcz agresję. Jeszcze niedawno uczniowie ucząc się o mniejszościach narodowych żyjących przed II wojną światową w naszym kraju, mieli za zadanie wybrać spośród nich tę, która ich zainteresowała i znaleźć informacje na jej temat. Dziś mają powiedzieć, dlaczego mniejszości narodowe to problem.

Wrogość przejawia się w działaniach bezpośrednich, w słowach, napisach czy przemocy fizycznej. Zwykle zaczyna się od słów, złośliwych komentarzy, napisów na murach, hejtu w sieci. Uczestnicy Marszu Niepodległości maszerują pod hasłami „Europa biała albo bezludna”. Jeden z biskupów biada nad tym, że niedługo w Europie biali będą w mniejszości… Sędzia pisze w jednym z mediów społecznościowych, że Żydzi to „podły, parszywy naród, któremu nic się nie należy”. Ambasada Izraela i środowiska żydowskie wyraziły sprzeciw…Sprawa trafiła do prokuratury, wpis badają politolodzy, językoznawcy i specjaliści z dziedziny komunikacji społecznej. Czy te działania przyniosą spodziewany efekt i autor zostanie pociągnięty do odpowiedzialności? Nie wiadomo…Przed 27 finałem WOŚP pojawiły się elementy antysemickie w kampanii przeciwko Jerzemu Owsiakowi np. Gwiazda Dawida na jednym z banknotów, które do wora zgarnia rzekoma Hanna Gronkiewicz-Waltz. Takich i podobnych działań jest wiele…

Zastraszone ofiary izolują się, zrywają kontakty z innymi, zaprzestają ulubionych aktywności… Osoby wrogo nastawione unikają kontaktów z ofiarami. Zaczynają się akty agresji fizycznej. W autobusie cudzoziemiec i jego polski znajomy zostali pobici tylko dlatego, że rozmawiali po niemiecku, jadący metrem Bułgar został pobity za ciemniejszą skórę. We Wrocławiu pobito dziennikarza za jego krytykę homofobicznego napisu na murze domu. Policja przyjechała po godzinie, ponieważ tego dnia był piątek i mieli wiele zgłoszeń…, w Gdańsku została pobita czternastolatka, która miała tęczową torebkę…. Bardzo dotkliwie pobito projektanta odzieży za strój, sugerujący jego odmienną orientację seksualną…Uczestnicy marszów równości są atakowani, bici, a bohaterem sieci jest piętnastolatek, który chce krzyżem zatrzymać kolorowy tłum.

Można oczekiwać, że będą się pojawiać działania dyskryminacyjne. „Gazeta Polska” zainicjowała nieudaną na szczęście akcję „Strefa wolna od LGBT”, wielcy dystrybutorzy tej gazety odmówili dystrybucji numeru z naklejką … Naklejka ta łamie przepis o zakazie zachowań o charakterze dyskryminacyjnym, przypominających te, pochodzące z ustroju faszystowskiego. Wobec podobnych zachowań policja polska jest ślepa i głucha. Ostatnim etapem będzie eksterminacja….

W chwili obecnej najbardziej atakowaną ze względu na swą „inność” grupą są osoby LGBT, a kraj nasz staje się coraz bardziej dla nich nieprzyjazny. Badania przeprowadzone przez CBOS pokazują odwrócenie wieloletniego już trendu rosnącej tolerancji wobec tej grupy. Obecnie tylko 25 proc. badanych deklaruje akceptację, z czego pełną okazuje 9 proc. Podobnie jak kiedyś uchodźcy, obecnie osoby homoseksualne używane są jako straszak. Oskarża się je o pedofilię, deprawację nieletnich, niemoralność… Traktuje jako dewiantów. A przecież od 1973 r. homoseksualizm to jedna z tożsamości płciowych…W marcu bieżącego roku Parlament Europejski wezwał kraje członkowskie do zaprzestania jego leczenia. We wrześniu temat ten powinien trafić na forum ONZ.

Politykom sekunduje polski Kościół Katolicki, szczególnie polscy biskupi. W kazaniu jednego z nich padło zdanie o końcu czerwonej zarazy, symbolizującej komunizm i zalewie Polski przez tęczową zarazę … jesteśmy straszeni niebezpieczną ideologią homoseksualną. Powstaje pytanie co to znaczy, jak osoby wrogie LGBT rozumieją to pojęcie. Odpowiedź brzmi „Nie znam takiej ideologii, ale wiem, że jest zła”.

Na Facebooku udostępniane są zdjęcia z zagranicznych parad, których uczestnicy ubrani są w maski sugerujące zainteresowania sado-masochistyczne. Fotografie te obdarzono np. komentarzem wiążącym protestujących nauczycieli z wychowaniem właśnie takich osób, dewiantów. Inny komentarz mówi o wyższości wspanialej młodzieży pielgrzymującej na Jasną Górę nad czymś takim… Jako wyraz dewiacji pokazywana jest fotografia pary ojców, idących prawdopodobnie w paradzie, okazujących czułość swojemu synowi. Sugeruje się też, że w wyniku współczesnej edukacji seksualnej, gdzie mówić się będzie także o inności, przybędzie przestępców seksualnych.

To pewnie nie wszystkie przykłady, a wrogie komentarze to nic innego jak rodzaj manipulacji… Niestety, takie postawy prezentują katolicy, których wiara zakłada miłosierdzie, miłość bliźniego… A przecież artykuł 2357 Katechizmu Kościoła Katolickiego mówi, że osobie homoseksualnej należy się szacunek, dyskrecja i delikatność, że nie sama orientacja jest zła, ale akt homoseksualny… Postawę miłości, akceptacji i szacunku wobec osób LGBT prezentuje papież Franciszek. Wydaje się, że nie tylko zwykli ludzie, ale też duszpasterze nie chcą z niego wziąć przykładu i przestać widzieć przymiotnik, a ujrzeć osobę.


fot. pixabay.com
„Nasze Czasopismo” nr 10/2019