Polityka

UNIA EUROPEJSKA TO NIE BANKOMAT

Wiele osób, a szczególnie rządzący, widzi Unię Europejską jedynie jako źródło korzyści materialnych, środków na rozwój infrastruktury (chodników – jak twierdzi premier) czy też na dopłaty dla rolników. Choć to też istotne (159 mld Euro „piechotą nie chodzi”), to nie taki jest jej główny cel.

Włodzimierz Witakowski

Pierwsza połowa XX wieku naznaczona została dwiema wielkimi, tragicznymi w skutkach wojnami. Pierwsza z nich pochłonęła ok. 15 mln ofiar. Druga – co najmniej 4-krotnie więcej, ponad 60 mln, tj. ok. 3% ówczesnej ludności świata. Ta hekatomba zakończona została w Europie podpisaniem aktu kapitulacji Niemiec w dniu 8. maja 1945 r. (w chwili podpisania kapitulacji w Berlinie, w Moskwie było już po północy, stąd też w okresie gdy czas moskiewski był ważniejszy, obchodziliśmy tę rocznicę 9. maja). Na drugiej półkuli wojna trwała jeszcze niemal 4 miesiące dłużej – akt kapitulacji Japonii podpisany został 2. września 1945 r.

Było rzeczą oczywistą poszukiwanie dróg zapewnienia pokoju na świecie, a przede wszystkim w Europie, gdzie obydwie wojny miały swój początek. Już 26. czerwca 1945 r. w San Francisco podpisana została Karta Narodów Zjednoczonych, a następnie 24. października 1945 r. powstała Organizacja Narodów Zjednoczonych. Dziś jej członkami są 193 państwa. Mając jednak w pamięci to, że poprzedniczka ONZ – Liga Narodów nie uchroniła świata przed wojną, politycy poszukiwali bardziej skutecznych sposobów zapewnienia pokoju.

Idea i jej realizacja

Robert Schuman – minister spraw zagranicznych Francji doszedł do wniosku, że drogą do zapobieżenia konfliktom zbrojnym, przede wszystkim między dwoma odwiecznymi rywalami – Francją i Niemcami, będzie wspólny, wielonarodowy nadzór nad przemysłem zbrojeniowym, w szczególności zaś nad jego podstawą, jaką jest produkcja stali i wydobycie węgla.

Plan taki Schuman przedstawił 9. maja 1950 r. Zawierał on propozycję wspólnej koordynacji produkcji stali i wydobycia węgla poprzez powołanie Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali (EWWiS). Umowę o powołaniu EWWiS podpisało w dniu 23. lipca 1952 r. w Paryżu 6 państw: Belgia, Francja, Holandia, Luksemburg, Republika Federalna Niemiec i Włochy. Wspólnota ta zapoczątkowała europejskie procesy integracyjne. Wspomniana wyżej data przedstawienia Deklaracji Schumana przyjmowana jest symbolicznie jako data powstania Unii Europejskiej.

Efekty funkcjonowania EWWiS, jak i wcześniejsze doświadczenia unii krajów Beneluksu (Belgia, Holandia i Luksemburg) prowadziły do wniosku, że jeszcze ściślejsze połączenie interesów gospodarczych przyczyni się do podniesienia stopy życiowej społeczeństw i stanowić będzie pierwszy krok w kierunku bardziej zjednoczonej Europy. W rezultacie, 25. marca 1957 r. w Rzymie podpisane zostały dwa tzw. Traktaty Rzymskie – Traktat ustanawiający Europejską Wspólnotę Gospodarczą (EWG) oraz Traktat ustanawiający Europejską Wspólnotę Energii Atomowej (Euratom). Oba te traktaty, podpisane przez wspomniane wyżej 6 państw, weszły w życie 1. stycznia 1958 r., zaś obie wspólnoty zwane były Wspólnotami Europejskimi.

Po 15 latach funkcjonowania Wspólnoty Europejskie zaczęły włączać do swego grona także inne państwa. W 1973 r. były to Dania, Irlandia i Wielka Brytania. W 1981 r., do Wspólnot Europejskich dołączyła Grecja, a następnie w 1986 r. Hiszpania i Portugalia.

W dniu 7. lutego 1992 r. w Maastricht podpisany został Traktat o Unii Europejskiej (wszedł w życie dnia 1. listopada 1993 r.). Traktat ten przewidywał m.in. :

  • utworzenie Unii Gospodarczej i Walutowej, w tym wprowadzenie wspólnej waluty (euro);
  • prowadzenie wspólnej polityki zagranicznej i wspólnej polityki bezpieczeństwa;
  • wzmocnienie ochrony praw człowieka i swobód obywatelskich;
  • rozwój współpracy w dziedzinie wymiaru sprawiedliwości i spraw wewnętrznych.

Zgodnie z artykułem 49. Traktatu o Unii Europejskiej o członkostwo Unii może się ubiegać każde państwo europejskie, które szanuje wartości UE, o których mowa w artykule 2. Traktatu oraz zobowiązuje się do ich wspierania. Do Unii Europejskiej wstąpiły więc następne kraje. W 1995 r. były to Austria, Finlandia i Szwecja.

Te 15 państw członkowskich zmodyfikowało Traktat z Maastricht podpisując 26. lutego 2001 r. w Nicei Traktat ustanawiający Wspólnotę Europejską oraz zmieniający niektóre inne akty prawne. Traktat ten (opracowany przy udziale dalszych państw aspirujących do Unii) wszedł w życie 1. lutego 2003 roku.

Największe rozszerzenie Unii miało miejsce w dniu 1. maja 2004 r., kiedy to do Unii Europejskiej zostały przyjęte Cypr, Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Malta, Polska, Słowacja, Słowenia i Węgry. Później zostały przyjęte jeszcze Rumunia i Bułgaria (w roku 2007), zaś w roku 2013 – Chorwacja.

Jeszcze przed akcesją Chorwacji, 13. grudnia 2007 roku w Lizbonie, 27 państw podpisało Traktat, który nadaje UE jednolitą strukturę i osobowość prawną. Po ratyfikacji przez kraje członkowskie, wszedł on w życie 1. grudnia 2009 r.

Najważniejsze decyzje zawarte w traktacie to m.in.:

  • nadanie Unii Europejskiej osobowości prawnej;
  • ustanowienie Karty praw podstawowych (nie podpisana przez Polskę i Wielką Brytanię);
  • wzmocnienie roli Parlamentu Europejskiego, który został wyposażony w nowe kompetencje w dziedzinie prawodawstwa unijnego, budżetu i umów międzynarodowych;
  • zmniejszenie liczby komisarzy europejskich do 18 (pomimo 28 państw członkowskich);
  • podejmowanie decyzji przez tzw. podwójną większość (min. 55% państw reprezentujących co najmniej 65% ludności UE);
  • wprowadzenie stanowiska Przewodniczącego Rady Europejskiej (wybieranego na 2,5-letnią kadencję);
  • wprowadzenie stanowiska wysokiego przedstawiciela Unii ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa (który ma za zadanie kierować Europejską Służbą Działań Zewnętrznych);

- połączenie sądów w Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej;

  • postanowienie o solidarności energetycznej (wspierane m.in. przez Polskę i Litwę);
  • zwiększenie liczby eurodeputowanych dla Włoch i przyznanie Polsce dodatkowego Europosła;
  • określenie procedury wyjścia kraju z Unii.

W końcu stycznia br. nastąpiło wydarzenie bez precedensu – Brexit. Unię opuściła Wielka Brytania. Tak więc obecnie Unia Europejska liczy 27 państw.

Podstawowe cele i funkcje Unii Europejskiej

Najważniejszym celem integracji europejskiej było zachowanie pokoju i bezpieczeństwa w Europie. Cel ten został w pełni osiągnięty. Nigdy w historii nie było w Europie tak długiego okresu pokoju i stabilizacji.

Chociaż Europa w sensie geograficznym przeżywała w minionym okresie konflikty – wojna na Bałkanach, czy też agresja Rosji na Ukrainę, to obszar działania Wspólnot Europejskich był tych konfliktów całkowicie pozbawiony. Unia Europejska stała się gwarantem pokoju, zaś konfrontacja zbrojna została zastąpiona pokojową rywalizacją i współpracą.

Drugim celem było zapewnienie rozwoju, pomyślności i dobrobytu w Europie. Również ten cel został osiągnięty.

Po pierwsze w okresie ponad pół wieku dorobek krajów wspólnoty nie tylko nie uległ zniszczeniu, lecz systematycznie się powiększał.

Po drugie – ograniczony został wysiłek zbrojeniowy. Chociaż w dalszym ciągu istnieją zagrożenia zewnętrzne, a więc nie da się zrezygnować z przeznaczania części środków na cele obronne, to jednak potencjał gospodarczy krajów europejskich w większej mierze wykorzystywany jest w celach służących podnoszeniu dobrobytu.

Po trzecie Unia Europejska stała się platformą współpracy krajów w jej skład wchodzących, co tworzy pewną synergię – efekt współdziałania krajów wspólnoty jest większy niż suma efektów uzyskiwanych przez te same kraje działające osobno.

Warto tu wspomnieć fakt, że w roku 2004, w chwili akcesji do Unii 10-ciu państw Europy wschodniej i południowej (a także później), wszystkie te państwa miały PKB na osobę niższy od PKB najbiedniejszego z 15-tu krajów „starej Unii”. Te ostatnie świadomie godziły się na przeznaczanie części swoich funduszy na pomoc nowoprzyjętym krajom. Przyświecała im jednak perspektywa osiągania dodatkowych korzyści w wyniku współpracy. Oczywiście nowoprzyjęte kraje uzyskiwały korzyści podwójnie.

Dla przykładu w roku 2017 Polska z tytułu składki członkowskiej wpłaciła do budżetu Unii Europejskiej 3.048 mln €, otrzymała zaś z europejskich funduszy spójności, wsparcia rolnictwa i innych 11.921 mln €. Zatem kraj nasz uzyskał netto 8.873 mln €, tj. ok. 38 mld zł, w rezultacie czego nasz PKB wzrósł o dodatkowe 2%. Tę korzyść widzą wszyscy, choć niektórzy wyłącznie tę.

Ale przecież w tym samym roku Polska wyeksportowała do innych krajów Unii towary i usługi wartości ponad 160 mld €.
Jeśli przyjąć, że dochód netto stanowi 5% wartości eksportu, to znaczy, że tylko z tytułu eksportu do krajów Unii kraj uzyskał 8 mld €, tj. ponad 34 mld zł.

Można powiedzieć, że i bez członkostwa w Unii eksportowalibyśmy produkowane w Polsce towary. To prawda, tyle tylko, że w porównaniu z rokiem 2003 (przed wstąpieniem do Unii) nasz eksport wzrósł czterokrotnie – rósł w tempie ok. 10% rocznie, a więc ok. 3-krotnie szybciej niż rosła gospodarka kraju.

Warto pamiętać, że wzrost eksportu oznacza także zwiększenie produkcji w kraju i związany z tym wzrost zatrudnienia (spadek bezrobocia), co z kolei przekłada się zarówno na wzrost dochodów pracowników, jak i na wzrost dochodów Budżetu Państwa i funduszy takich jak NFZ, przy jednoczesnym spadku wydatków na pomoc bezrobotnym.

Do tego trzeba doliczyć skutki bezcłowego, czyli tańszego importu towarów z krajów Unii. Także, pomimo zahamowania w ostatnich latach, korzyści z inwestycji zagranicznych w Polsce, jak również z korzystnych (z wyjątkami) inwestycji polskich za granicą.

Trzecim celem integracji europejskiej było i jest stworzenie platformy współpracy między obywatelami różnych krajów. Unia Europejska zapewnia swobodny przepływ nie tylko towarów, usług i kapitału, lecz także swobodny przepływ osób. Obywatele UE mają prawo zamieszkiwać w innym kraju członkowskim Unii, podejmować pracę bez konieczności ubiegania się o pozwolenie na nią, korzystać z systemu oświaty, podejmować studia, być traktowani na równi z obywatelami danego kraju w zakresie zatrudnienia, warunków pracy i innych przywilejów socjalnych i podatkowych.

Przekraczanie granic zostało dodatkowo ułatwione dzięki układowi z Schengen, który podpisało 22 kraje Unii (i 4 kraje Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu EFTA).

I tak jak kiedyś np. mieszkańcy Podlasia jechali setki kilometrów od domu, aby znaleźć pracę w kopalni, czy też przy budowie Nowej Huty, tak dziś Polacy czy Rumuni szukają możliwości poprawienia swojej sytuacji życiowej w Wielkiej Brytanii, Niemczech, czy we Włoszech.

Zniesienie barier na granicach krajów umożliwiło szerszą współpracę międzynarodową między przedsiębiorstwami, instytucjami naukowymi, uczelniami czy jednostkami kultury. Szczególną formą kontaktów jest wymiana młodzieży w ramach europejskiego programu Erazmus dającego możliwość studiów na uczelniach zagranicznych, a także poznawania ludzi i kultury innych krajów oraz nawiązywania więzi, które przyniosą korzyści w przyszłości.

Chociaż w ostatnich latach w wielu krajach Unii widać narastanie nastrojów nacjonalistycznych i ksenofobii, to jednak coraz powszechniejsze kontakty między ludźmi zamieszkującymi różne obszary Unii Europejskiej pozwolą na wyzbycie się uprzedzeń i nabycie przekonania, że ludzie mieszkający nie tylko w innym rejonie danego kraju, ale także za granicą, są podobni do nas. Mają podobne radości i kłopoty i w podobny sposób dążą do szczęścia.

Czwartym wreszcie z wymienionych tu celów jest promocja humanistycznych wartości europejskich – zasad wolności, demokracji, poszanowania praw człowieka i podstawowych wolności oraz praworządności. Polska przed wstąpieniem do Unii Europejskiej (podobnie jak inne kraje kandydujące) musiała nie tylko posiadać gospodarkę rynkową, lecz także stabilne instytucje gwarantujące demokrację, poszanowanie prawa, w tym prawa człowieka oraz ochronę praw mniejszości. Musiała przyjąć ok. 90.000 stron unijnego acquis communautaire (dorobek wspólnotowy) – przepisów prawa zawartego w traktatach, dyrektywach, umowach międzynarodowych, orzeczeniach Trybunału Sprawiedliwości i in. I bardzo dobrze. Jest to bowiem prawo tworzone na podstawie analiz i opinii zarówno organów i instytucji unijnych, jak i poszczególnych krajów członkowskich. Nie ma tam miejsca na tworzenie Dyrektyw w ciągu 24 godzin i kilkakrotne ich poprawianie w ciągu następnych miesięcy (choć i tu mogą wystąpić błędy).

Unia Europejska pełni ponadto wiele innych funkcji. Można tu przykładowo wymienić wspólną politykę klimatyczną, energetyczną, celną, czy obronną. Szczególne znaczenie mają sprawy zagraniczne i polityka bezpieczeństwa, a także współpraca międzynarodowa. Agendy unijne zajmują się ochroną granic i migracją, finansami i bankowością, rolnictwem i rozwojem obszarów wiejskich, ochroną środowiska i gospodarką cyfrową, rybołówstwem i gospodarką morską oraz szeregiem innych.

Tak więc Unia to nie bankomat. Unia Europejska to gwarant pokoju w Europie, to platforma współpracy, to nośnik postępu cywilizacyjnego i kotwica wartości.


fot. pixabay.com
„Nasze Czasopismo” nr 02,03/2020