Polityka

WYBORY PREZYDENCKIE 2020 II TURA – PRÓBA SYMULACJI WYNIKÓW

Włodzimierz Witakowski

Państwowa Komisja Wyborcza podała ostateczne wyniki głosowania w I turze wyborów prezydenckich. Uprawnionych do głosowania było 30 204 684 osób, oddano zaś 19 425 459 głosów ważnych, co stanowi 64,31% uprawnionych.

Na poszczególnych kandydatów oddano:

Lp.Kandydat% głosówGłosy [tys]
1Andrzej Duda43,508 450,1
2Rafał Trzaskowski30,465 917,0
3Szymon Hołownia13,872 694,3
4Krzysztof Bosak6,781 317,0
5Władysław Kosiniak-Kamysz2,36458,4
6Robert Biedroń2,22431,2
7Stanisław Żółtek0,2344,7
8Marek Jakubiak0,1733,0
9Paweł Tanajno0,1427,2
10Waldemar Witkowski0,1427,2
11Mirosław Piotrowski0,1121,4

Spróbujmy pokusić się o przewidywanie tego, co może stać się w drugiej turze głosowania.

Po pierwsze, historia pokazuje, że mobilizacja wyborców w drugiej turze głosowania jest nieco większa, niż w pierwszej. Można przy tym założyć, że potencjał wzrostu liczby głosujących wśród sympatyków Rafała Trzaskowskiego jest nieco większy, niż wśród sympatyków Andrzeja Dudy. Załóżmy, że w tej grupie liczba głosujących na Andrzeja Dudę wzrośnie o 3%, zaś na Rafała Trzaskowskiego o 5% (liczbowo to różnica niewielka).

Wyborców, którzy głosowali na czterech liczących się kandydatów: Szymona Hołownię, Krzysztofa Bosaka, Władysława Kosiniaka-Kamysza i Roberta Biedronia można podzielić na trzy grupy: tych, którzy zostaną w domu i nie wezmą udziału w II turze, tych którzy zagłosują na Andrzeja Dudę i tych, którzy oddadzą głos na Rafała Trzaskowskiego. Opierając się na opiniach politologów i dziennikarzy oraz przyjmując własne przypuszczenia, spróbujmy założyć następujący podział:

wyborcypozostaną w domuzagłosują na Dudęzagłosują na Trzaskowskiego
Szymona Hołowni15%10%75%
Krzysztofa Bosaka30%30%40%
Władysława Kosiniaka-Kamysza10%20%70%
Roberta Biedronia10%0%90%

Można wreszcie założyć, że wyborcy trzeciej grupy kandydatów: Stanisława Żółtka, Marka Jakubiaka, Pawła Tanajno, Waldemara Witkowskiego i Mirosława Piotrowskiego w dużej mierze pozostaną w domu, zaś głosy tych, którzy wezmą udział w głosowaniu rozłożą się mniej więcej po równo, a zatem można je w niniejszej symulacji pominąć.

Przy takich założeniach, można się spodziewać, że w II turze głosowania poszczególni kandydaci: Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski otrzymają liczbę głosów jak niżej:

składnikigłosy na A. Dudęgłosy na R. Trzaskowskiego

tys.tys.
Głosy oddane w I turze8 450,15 917,0
Wzrost liczby głosów w II turze253,5295,9
Wyborcy S. Hołowni269,42 020,7
Wyborcy K. Bosaka395,1526,8
Wyborcy W. Kosiniaka-Kamysza91,7320,9
Wyborcy R. Biedronia0388,1
Razem9 459,89 469,4

Ta symulacja wskazuje na minimalną wygraną Rafała Trzaskowskiego. Ale należy ją traktować, jako możliwość, a nie jako rzeczywistą prognozę, gdyż różnica 0,1% głosów mieści się w granicach błędu statystycznego. Każda zmiana rzeczywistych wartości w stosunku do przyjętych założeń (a jest to możliwe np. w rezultacie debaty) spowoduje istotne zmiany wyniku.

Wniosek z tej symulacji może być tylko jeden. Widząc możliwość wygranej, ci wszyscy, którzy sprzyjają Rafałowi Trzaskowskiemu (czytaj: chcą aby demokracja w Polsce została zachowana) powinni wykazać się mobilizacją i wziąć udział w głosowaniu, a także mobilizować wszystkich wahających się.


fot. Ewa Krawczyk-Dębiec