Społeczeństwo

ISLAM, ISLAMIZM I TERRORYZM. DLACZEGO ZDROWE DRZEWO WYDAŁO ZATRUTE OWOCE?

Od niemal dwóch dekad świat żyje w strachu przed zamachami terrorystycznymi, a określenie terrorysta kojarzone jest niemal wyłącznie z muzułmanami. To uogólnienie jest jednak mocno krzywdzące dla świata islamu.

Agnieszka Wyczółkowska

Islam to najmłodsza religia monoteistyczna. Powstała w VII wieku naszej ery na Półwyspie Arabskim. Jej twórcą był Mahomet, (właściwie Muhammad ibn Abdallah ibn al Muttalib), który uważany jest za ostatniego z wielkich proroków, następcę Adama, Abrahama (Ibrahima), Mojżesza (Musy) i Jezusa (Isy). Nazwa pochodzi od rdzennie arabskiego słowa „slim” i oznacza człowieka poddanego, posłusznego Allahowi (Bogu). Wyznawca islamu to muzułmanin (arabskie muslim), czyli człowiek poddany Bogu, który wierzy w:
– jedynego Nieśmiertelnego Boga
– Anioły (dżiny) oraz w szatany
– proroków, dzięki którym Boże przesłanie zostało przekazane ludzkości.
– święte księgi: Torę, Ewangelię
i Koran, traktowane jako objawienie tego samego Boga
– Dzień Sądu Ostatecznego i osobistą odpowiedzialność za popełnione czyny
– Bożą całkowitą władzę nad dobrym
i złym przeznaczeniem
– życie po śmierci w raju lub piekle.

Islam opiera się na pięciu filarach:
– wyznanie wiary – szahada, czyli wyznanie, że nikt nie ma prawa być czczony prócz jedynego Boga, a Muhammad jest jego sługą i wysłannikiem. By stać się muzułmaninem, trzeba świadomie, przy świadkach, wypowiedzieć jej słowa.
– modlitwa – salat. Muzułmanin modli się, zwrócony twarzą do Mekki pięć razy w ciągu dnia, a w każdy piątek każdy dorosły mężczyzna ma obowiązek udać się do meczetu na spotkanie modlitewne pod kierunkiem imama.
– jałmużna – zakat, czyli dobrowolna, określona prawem forma podatku lub podzielenia się 1/4 rocznego dochodu
z wyznawcami islamu. Jej celem jest budowanie solidarności między muzułmanami i wyeliminowanie biedy.
– post – saum, czyli powstrzymywanie się od wschodu do zachodu słońca, przez trzydzieści dni w miesiącu Ramadan, od jedzenia, picia i innych przyjemności ducha i ciała.
– pielgrzymka – hadż. Każdy muzułmanin powinien raz w życiu wziąć udział
w pielgrzymce do Mekki.

Według niektórych, szóstym filarem wiary jest dżihad, co znaczy podejmowanie wysiłku na drodze do Boga, by zwalczyć zło i ucisk, walka ze słabościami. Można go prowadzić przeciwko sobie samemu, walcząc ze słabościami i czynami powodującymi oddalenie się od Boga, godzić się z losem i cierpliwe znosić trudności. Ta walka to Wielki Dżihad.

Dżihad mniejszy (kital) to walka zbrojna, obrona siebie, ludzi uciskanych i muzułmańskiego sposobu życia, ale tylko wtedy, gdy inne metody zawiodą. Ma być obroną przed uciskiem, w sprawach boskich. Zabronione jest pozbawianie wroga środków do życia, zatruwanie wody i niszczenie zbiorów. Nie wolno atakować dzieci, kobiet, chorych i słabych. Wolno stosować jedynie niezbędne minimum środków zbrojnych i siłowych. Do dżihadu może wezwać, a nie go ogłosić, tylko upoważniony do tego przywódca.

Świętą księgą Islamu jest Koran (ar. Al-Qur’aan), którego nazwa pochodzi od słowa Quara’a oznaczającego „on przeczytał, przekazał”. Składa się ze 114 sur, czyli rozdziałów. Według tradycji muzułmańskiej, został objawiony Mahometowi przez Allaha za pośrednictwem anioła Gabriela i zawiera wszystkie prawdy obecne w innych objawionych księgach – Torze, Ewangeliach i Psalmach Dawida.

Adresowany do całej ludzkości, Koran dokładnie i precyzyjnie normuje wszystkie aspekty życia zarówno społecznego, jak i jednostki. Kładzie nacisk na tolerowanie innych religii oraz na pokojowe szerzenie wiary i nie pozwala na stosowanie przymusu wyznawania islamu przez obcych.

Koran i praktyka proroka Mahometa – Sunna, czyli Tradycja – stanowią główne źródło prawa szariatu, którego muzułmanin ma przestrzegać. Reguluje ono obowiązki, ustala zasady moralności oraz normuje stosunki rodzinne. Zawiera elementy prawa karnego, np. kary za kradzież czy cudzołóstwo oraz prawa cywilnego, np. ważność umów. Nie jest równoznaczne z prawem państwowym i jest różnie interpretowane w różnych krajach.

Dosłowne odczytanie Koranu może stać się źródłem manipulacji i fundamentalizmu religijnego, czyli bezkompromisowego i stanowczego wyznawania jakiejś idei, przy czym wyznawane zasady mają niekwestionowany autorytet i nie istnieje możliwość ich zmiany. Są kojarzone
z religią i odnoszą się do koncepcji i ideologii ruchów odnowy religijnej. Żarliwi wyznawcy wiary uważają, że wola Boga jest jedynym drogowskazem obowiązującym każdego członka ich wspólnoty.

Fundamentalizm islamski stoi w sprzeczności ze świeckimi zasadami organizacji państwa. Odrzuca też wszelkie modyfikacje islamu, którego zasady i prawo koraniczne mają być dokładnie przestrzegane. Fundamentaliści odrzucają wszelkie wpływy Zachodu, jego obyczaje, filozofię, politykę i system wartości. Najważniejsze jest samo przestrzeganie zasad podyktowanych przez religię, a nie odnowa społeczeństwa, w którym żyją. Odrzucają możliwość oddzielenia religii od państwa oraz rozróżnienia sfery publicznej od prywatnej, gdyż islam nie oddziela tych sfer. Nie ma też podziału na władzę świecką i religijną, a wszystko, co się dzieje w społeczeństwie islamskim, jest islamem.

Fundamentalizm islamski ściśle związany jest z polityką. Wielu jego wyznawców uważa, że nakazy zawarte w Koranie usprawiedliwiają, wręcz nawołują do walki zbrojnej i terroryzmu, odrzucając obecną we wszystkich religiach monoteistycznych normę “Nie zabijaj”.

Nakazy dotyczące dżihadu i walki z niewiernymi są traktowane bardzo wybiórczo. Mimo że Koran wyraźnie mówi „Bóg nie zabrania wam, abyście byli dobrzy i sprawiedliwi dla tych, którzy was nie zwalczali z powodu religii ani nie wypędzali was z waszych domostw. Zaprawdę, Bóg miłuje ludzi sprawiedliwych.”, a morderstwo traktowane jako jeden z grzechów głównych:
„ …ktokolwiek zabił osobę mającą przyjaźń z muzułmaninem, nie pozna zapachu Raju…”, to fundamentaliści postępują w myśl innego wersetu: „O wy, którzy wierzycie, walczcie z tymi niewiernymi, którzy są was blisko, niechaj odnajdą w was twardość i wiedzcie, że Allah jest z tymi, którzy są bogobojni”. Dla nich świat dzieli się na Dar-al -Islam, świat islamu, świat pokoju i Dar-al -Harb, świat wojny – miejsce, gdzie nie akceptuje się islamu, czyli „Świat dzieli się na dwie strefy, na nasz prawdziwy, muzułmański, tradycyjny i świat, który nie przyjmuje islamu. Tamten świat trzeba zniszczyć, ponieważ nie przystaje on do naszego, jest niewłaściwy.”

Islamizm to ideologia wywiedziona z fundamentalizmu, głosząca wierność wobec prawa szariatu. Jego zwolennicy odwołują się do podstawowych wartości islamu jako religii narodu wybranego przez Boga. Głoszą powrót do jego fundamentów i na nowo określają wzorce i zasady postępowania poprzez odrzucenie zachodnich wartości, ale nie zdobyczy technologicznych i medycznych. Ich przywódcy są ludźmi wykształconymi na zachodzie, znającymi języki i radzącymi sobie o wiele lepiej we współczesnym świecie niż tradycyjni muzułmanie.

Pojawienie się islamizmu na przełomie XVIII i XIX w. wiąże się z uświadomieniem sobie słabości kulturowej państw islamskich i kontrastu między nimi a podbijającymi je Francją, Wielką Brytanią czy Belgią, między osiągnięciami kultury islamu doby Średniowiecza a późniejszymi cierpieniami, stagnacją gospodarki, brakiem efektów modernizacji życia. Zdawano sobie sprawę, że świat islamu to 1,5 do 2 miliardów ludzi, z czego połowa żyje w biedzie. W latach 70. i 80. XX wieku pojawiło się rozczarowanie próbami modernizowania państw muzułmańskich propagujących świeckość państwa, gdzie wiara miała stać się prywatną sprawą człowieka.

Islamizm jest popularny wśród młodych ludzi z klasy średniej, czyli kupców, rzemieślników bądź drobnych producentów, którzy czują się zagrożeni przez wielki kapitał, dążący do wyeliminowania ich z rynku. Obrona tradycyjnych form życia i stosowanie zasad religijnych jest dla nich sposobem na przetrwanie. Wykształcona młodzież, posiadająca dyplomy uniwersyteckie, pozostaje bez pracy. Wielu udaje się do krajów Zatoki Perskiej, np. Arabii Saudyjskiej, gdzie oprócz pracy i dobrych zarobków czekają na nich organizacje fundamentalistyczne.

Terroryzm islamistyczny rozwinął się pod wpływem rewolucji islamskiej z 1979 r. (kiedy obalono szacha Iranu Rezę Pahlawiego jako zdrajcę islamu
i położono kres jednej z najstarszych, istniejących od starożytności, monarchii), agresji ZSRR i wojny w Afganistanie oraz konfliktu liskowschodniego.

Islamizm trafia też do młodych ludzi urodzonych w Wlk. Brytanii, Niemczech, Francji czy Belgii, dokąd wyemigrowali ich rodzice, mających poczucie wykluczenia np. z powodu słabego wykształcenia. To właśnie ci zawiedzeni, ulegając propagandzie fundamentalistów, stają się bojownikami nie cofającymi się przed terrorem.

O ile umiarkowany islam nie uznaje przemocy, a nakazy wiary poleca stosować także wobec innowierców, to radykałowie sięgają po terroryzm w jednej
z jego najgroźniejszych form – uzasadniany przesłaniem religijnym, gdzie wiara jest motywacją do działań przestępczych. Tak pojmowana wiara pomaga pozyskiwać ludzi, zwiedzionych zafałszowaniem i nadinterpretacją nakazów religii, do dokonywania aktów terroru. Bojownikom pomaga dokonywać ataków samobójczych, przełamując ich strach przed śmiercią, mimo, że islam uważa samobójstwo za niewyobrażalny grzech.

Po II wojnie światowej, wraz z ekspansją komunizmu, terroryzm odzyskał rewolucyjną konotację. Terrorysta stał się bojownikiem o wolność. „Różnica między rewolucjonistą a terrorystą sprowadza się do tego, o co każdy z nich walczy. Ktokolwiek broni słusznej sprawy, walczy o wolność i wyzwolenie swego kraju od najeźdźców, osadników i kolonistów, nie może być nazwany terrorystą”. (Jaser Arafat, przywódca Organizacji Wyzwolenia Palestyny).
Nienawiść do wroga pozwala dokonywać czynów sprzecznych z naukami Proroka. Bojownicy islamistycznych organizacji terrorystycznych, takich jak Hamas czy libański Hezbollah, nie przestrzegają zalecenia Koranu, które mówi „nie zdradzajcie, nie bądźcie przesadni, nie zabijajcie niemowląt”. Zgodnie z nauczaniem Proroka, terroryzowanie, torturowanie niewinnych ludzi, stosowanie narzędzi przymusu czy anarchii nie może być taktowane jako dżihad.

Prawa jednostki nie mogą być deptane nawet dla dobra wspólnego i są tak samo ważne jak prawa wszystkich ludzi. Po atakach terrorystycznych w Paryżu w prasie arabskiej pojawiły się głosy zdecydowanie odcinające się od interpretacji Koranu prezentowanej przez dżihadystów. Rządy krajów arabskich oraz przywódcy religijni wyrazili wobec nich potępienie, nazywając je „tchórzliwym atakami terrorystycznymi odrzuconymi przez prawdziwy islam”.


„Nasze Czasopismo” nr 11/2017
fot. pixaby.com