Prawo

UBEZPIECZENIA SZYTE NA MIARĘ

Często zdarza nam się kupić coś, czego nie potrzebujemy albo okazuje się, że nie spełnia naszych oczekiwań. Dotyczy to także ubezpieczeń. Nie wszyscy posiadają wiedzę i doświadczenie pozwalające ocenić, czy jest ono do czegokolwiek przydatne. Polegamy na informacjach przekazywanych przez naszych agentów. Nikt nie ma wątpliwości, że musimy się ubezpieczać, ale należy to robić rozsądnie.

W Polsce działa 61 zakładów ubezpieczeń. Według danych za 2016 rok, wartość zebranych składek ubezpieczeniowych wyniosła wówczas 56 mld złotych. To kwota, która mogłyby pokryć wzrost wydatków na służbę zdrowia, zgodnie z oczekiwaniami lekarzy rezydentów (około 40 mld złotych), o ile nie musielibyśmy się ubezpieczać.

Polisy źle skrojone

W ostatnich latach w Polsce zaobserwowano wiele nieprawidłowości przy oferowaniu różnych ubezpieczeń. Najwięcej spraw dotyczyło ubezpieczeń sprzętu elektronicznego, ubezpieczeń inwestycyjnych z funduszem kapitałowym, tzw. polisolokaty i ubezpieczeń niskiego wkładu.

Klient otrzymywał na przykład niewielką ochronę za wysoką składkę, występował problemu misselingu (niewłaściwa sprzedaż ubezpieczeń), wysokich opłat likwidacyjnych i nadmiernych prowizji dla dystrybutorów. Wpływało to niekorzystnie na sposób sprzedaży, co skutkowało oferowaniem klientom produktów niedopasowanych do ich potrzeb i możliwości.

Problem nie dotyczy tylko towarzystw ubezpieczeniowych, gdyż udział w sprzedaży mają też operatorzy sieci telekomunikacyjnych i sklepy RTV AGD, banki (polisolokaty i ubezpieczenie niskiego wkładu) oraz inne podmioty.

Nadchodzą zmiany

Niewłaściwe oferowanie ubezpieczeń to nie tylko problem w Polsce. W skali Unii Europejskiej ma go zlikwidować dyrektywa IDD (Insurance Distribution Directive), którą państwa członkowskie zobowiązane zostały implementować do 23 lutego 2018 r. W Polsce odzwierciedlenie jej zapisów znalazło się w ustawie z 15 grudnia 2017 r. o dystrybucji ubezpieczeń, która powinna wejść w życie w terminie wskazanym w dyrektywie.

Pojawił się jednak wniosek Parlamentu Europejskiego i Rady o przesunięcie daty stosowania IDD, co oznacza, że nasza ustawa może zacząć obowiązywać dopiero od 1 października 2018 r.

Ustawa wprowadza zasadę, że każdy klient korzysta z ochrony na jednakowym poziomie, bez względu na kanał dystrybucji ubezpieczeń. Oznacza to wiele prokonsumenckich zapisów, obligujących przy oferowaniu ubezpieczeń do uczciwego, rzetelnego i profesjonalnego postępowania, zgodnie z najlepszym interesem klientów.

Także sposób wynagradzania podlega tej zasadzie. Ustalane przez dystrybutorów wynagrodzenia czy cele sprzedażowe nie będą już miały wpływu na to, jaka oferta zostanie przedstawiona klientowi. Zmniejsza się więc ryzyko, że otrzyma on jakieś ubezpieczenie w sytuacji, gdy potrzebuje innego.

Informacja i doradztwo prawem klienta

Klient przed zawarciem umowy będzie musiał otrzymać sformułowane w sposób jasny, dokładny i zrozumiały niezbędne informacje o dystrybutorze i produkcie oraz pozasądowych procedurach reklamacyjnych. W przypadku umów o charakterze inwestycyjnym zakres tych informacji jest szerszy i ujawnione zostaną m.in. koszty dystrybucji produktu.

Oferujący ubezpieczenie będzie musiał wskazać, czy działa na rzecz jednego, czy wielu zakładów ubezpieczeń. Ujawni też charakter swojego wynagrodzenia, czyli czy otrzymuje honorarium płacone bezpośrednio przez klienta, prowizję dowolnego rodzaju uwzględnioną w kwocie składki ubezpieczeniowej czy inny rodzaj wynagrodzenia.

Przed zawarciem umowy ubezpieczenia także klient zostanie poproszony o pewne informacje na swój temat, na podstawie których określone zostaną jego wymagania i potrzeby co do produktu. Taka usługa doradztwa oraz przekazywane przez dystrybutora obiektywne informacje o produkcie powinny umożliwić klientowi podjęcie świadomej decyzji co do wyboru ubezpieczenia. Jest wówczas szansa, że zawarta umowa będzie zgodna z jego wymaganiami i potrzebami.

Sprzedaż krzyżowa

Sprzedaż ubezpieczeń wraz ze sprzętem elektronicznym czy samochodem to nic innego jak sprzedaż krzyżowa. Produkt ubezpieczeniowy oferowany jest wówczas w pakiecie z jakimś towarem (bądź usługą), który można na przykład nabyć po okazyjnej cenie. Klient będzie mógł kupić sam towar bez polisy ubezpieczeniowej.

Zanim jednak podejmie decyzję, otrzyma opis poszczególnych elementów pakietu wraz z kosztami i opłatami. Może się zdarzyć, że pojedyncze składniki pakietu mają inne ryzyko i zakres ubezpieczenia niż gdy są oferowane razem. Wówczas dystrybutor przekaże klientowi opis poszczególnych składników pakietu i wskaże, jak ich wzajemne związki wpływają na ryzyko i zakres ubezpieczeń.

Konflikt interesów

Dystrybutorzy nie mogą przedkładać swojego interesu nad dobro klienta, czyli muszą przeciwdziałać konfliktom interesów. Agent ubezpieczeniowy, broker i zakład ubezpieczeń muszą identyfikować takie sytuacje. Jeżeli nie jest możliwe ograniczenie lub wyeliminowanie ryzyka naruszenia interesów klienta, dystrybutor, przed zawarciem umowy, ujawnia klientowi ogólny charakter lub źródła konfliktu interesów. Klient powinien na przykład dowiedzieć się, czy uzyskiwana prowizja z tytułu umowy ubezpieczenia jest uzależniona od wielkości sprzedaży.

Konflikt interesów powoduje też występowanie dystrybutora ubezpieczeń w podwójnej roli. Klasycznym przykładem były banki, które zawierając umowy ubezpieczenia na rachunek swoich klientów otrzymywały jednocześnie od zakładów ubezpieczeń prowizję za sprzedaż tych polis. Praktyka ta wyeliminowana została przez Rekomendację U dotyczącą dobrych praktyk w zakresie bancassurance, wydaną przez Komisję Nadzoru Finansowego w 2014 r.

Zmiany okiem ubezpieczycieli

Jak zmiany wynikające z dyrektywy IDD oceniają ubezpieczyciele? Agnieszka Rosa z Zespołu PR PZU SA/PZU ŻYCIE S.A. wskazuje, że IDD jest aktem, który jako cel nadrzędny stawia ochronę klienta. W istotny sposób wzmacnia jego pozycję, np. przez nałożenie na dystrybutora ubezpieczeń nowych obowiązków informacyjnych, które ten zobowiązany jest wypełnić przed zawarciem umowy ubezpieczenia.

Dystrybutorzy ubezpieczeń przekazywać będą klientom obiektywne informacje o produkcie, który mu oferują, w ściśle określony przez IDD sposób oraz w zakresie wskazanym przez IDD. Ustawa precyzuje wymogi, jakie muszą spełniać materiały reklamowe trafiające do klientów. Nie zapominajmy również o obowiązku poinformowania klienta o charakterze wynagrodzenia (dział II), które otrzymuje dystrybutor, co jest całkowitą nowością na polskim rynku ubezpieczeniowym.

Także ocena wymagań i potrzeb klienta w zakresie ochrony, która jest nieodzownym elementem procesu zawarcia umowy ubezpieczenia, została sformalizowana i poddana rygorom IDD. Ustawodawca, w ślad za dyrektywą unijną, postawił więc przede wszystkim na zwiększenie poziomu bezpieczeństwa finansowego i prawnego klientów rynku ubezpieczeniowego. W przypadku IDD niewątpliwym beneficjentem korzyści, płynących z ustawy, jest klient.

Ewa Krawczyk-Dębiec

„Nasze Czasopismo” nr 02/2018
fot. pixaby.com