Turystyka

MARTYNIKA – RAJSKA WYSPA NIE TAK DALEKA

Znajduje się w samym sercu Karaibów, otoczona z jednej strony wodami Oceanu Atlantyckiego, z drugiej Morza Karaibskiego. Olśniewa turystów z całego świata.

Anna Lewicka

 

Martynika, została odkryta przez Krzysztofa Kolumba w 1502 r., określana jest przez ludność lokalną wyspą kwiatów i rzeczywiście jej roślinność zachwyca kształtami i kolorami, a przede wszystkim bujnością. Dzięki różnorodnemu ukształtowaniu terenu wyspa zapewnia mnóstwo możliwości zakwaterowania, od luksusowych hoteli, apartamentów, po ośrodki wypoczynkowe, wille i pensjonaty – są tu bowiem piaszczyste plaże, tropikalne lasy i tereny górzyste.
Plażowanie, nurkowanie, zwiedzanie

Wymarzone miejsca, by oddać się lenistwu na plaży, rozsiane są po całym wybrzeżu. Grande Anse des Salines, które słynie z białego piasku i palm, leży na południowym krańcu wyspy, natomiast Anse Noire kusi ciemnym, wulkanicznym piaskiem na jej północy.

Osobom aktywnym zapewnia się tutaj wiele atrakcji morskich: np. snorkeling, czyli nurkowanie z rurką (fajką)
w malowniczych zatoczkach i miejscach, w których obserwować można nie tylko kolorowe ryby, żółwie, ale także zobaczyć wraki statków. Z kolei wschodnie wybrzeże jest rajem dla miłośników kitesurfingu. Wyspa proponuje 31 szlaków turystycznych, ciągnących się na obszarze 106 mil. Szlaki są zróżnicowane ze względu na stopień trudności, otaczającą naturę oraz ukształtowanie terenu. Z uwagi na urozmaicenie terenu godne polecenia są miejsca: Mount Pelée, Canal des Esclaves, Le Domaine d’Émeraude, Presqu’ile de la Caravelle, Le Jardin de Balata. Martynika ma bogatą historię, oferuje więc wiele atrakcji turystycznych, takich jak muzea, stare posiadłości i zabytkowe ruiny.

Coś dla smakoszy

Martynika to nie tylko egzotyczna przyroda, ale również mili, otwarci ludzie i fantastyczna kuchnia.

Wielką atrakcję dla przyjezdnych stanowią lokalne markety, które nie tylko oferują bogactwo rodzimych produktów, ale stanowią również centrum życia miejscowej społeczności. Są więc idealnym miejscem obserwacji i kontaktu z lokalną kulturą. Możemy tutaj kupić owoce i warzywa regionalne, ale przede wszystkim zanurzyć się w egzotycznych zapachach, smakach i kolorach. Najsłynniejszy taki market znajduje się w Fort-de-France.

Różnorodność żywności serwowanej na wyspie odzwierciedla oddziaływanie afrykańskich, europejskich, azjatyckich, indyjskich i hiszpańskich wpływów, które wzbogacały kuchnię, ale także język i zwyczaje mieszkańców.

W każdym menu królują ryby, a specjały codziennie uzależnione są od połowu.Charakterystyczne dla kuchni kreolskiej są przyprawy takie jak wanilia, kminek, cynamon, kolendra, curry i gałka muszkatołowa, które nadają potrawom egzotycznego i niepowtarzalnego smaku. Obfitość świeżych, dojrzałych owoców i warzyw, łączenie ich w wielobarwne kompozycje zapewnienia ucztę dla oczu, nosa i podniebienia.

Pyszne wyroby cukiernicze także zachwycają egzotyką: znajdują się w nich prawie wszystkie tropikalne owoce: papaja, gujawa, grejpfrut, ananas, kokos, a także imbir. Ciekawie smakują lody o smaku gujawy, sok z gwiezdnego owocu oraz koktajl Ti Punch.

Bliskie spotkania z przyrodą

Uprawy mają głównie charakter plantacji produkujących głównie na potrzeby eksportu trzcinę cukrową, banany i kwiaty egzotyczne. A przemysł ogranicza się głównie do cukierniczego, któremu towarzyszy destylacja rumu.

Na całych Antylach najbardziej urzekający jest bliski kontakt z przyrodą. Porannej kawie pitej na tarasie lub w ogrodzie zawsze towarzyszą przylatujące do pobliskich kwiatów kolorowe kolibry, natomiast na plaży można liczyć na bliskie sąsiedztwo krabów kopiących norki tuż obok naszych leżaków. Wyspy te posiadają ogromne bogactwo fauny i flory, z czego 10 proc. stanowią endemity. Można tu spotkać aż 250 gatunków ptaków, niezależnie od tego, czy są stałymi rezydentami, czy migrują.
Do ciekawostek turystycznych zaliczyć można hucznie obchodzony międzynarodowy tydzień żeglarstwa i obchody dni patronów poszczególnych miast oraz miasteczek, lecz nade wszystko Martynikę odwiedzić warto w okresie rozpoczynającego się po święcie Trzech Króli karnawału, aby przeżyć fantastyczną atmosferę kolorowych parad, spontanicznej radości, tańca i muzyki.

Ten raj na ziemi wcale nie jest aż tak odległy, jak nam się wydaje. Możemy wybrać się na Martynikę, mając tylko dowód osobisty lub paszport, ponieważ wyspa należy do Unii Europejskiej jako integralna część Republiki Francuskiej. Dolecieć można na nią liniami Air France z przesiadką w Paryżu. A bilety dostępne są w cenach od około 2 tys. złotych w obie strony.


„Nasze Czasopismo” nr 07/2017
fot. Anna Lewicka